Przemyślenia
Mam w sobie
28.10.2026 · 1 min czytania
Są w życiu chwile, po których świat traci ostrość.
Dla mnie taką chwilą było odejście kogoś bliskiego. Ponad trzy lata temu. Od tamtej pory szukałam. Odpowiedzi, sensu, czegoś większego. W książkach, w nagraniach, w słowach innych ludzi.
Każdy dzień przynosił nową prawdę. Każda kolejna zastępowała poprzednią.
Aż zrozumiałam, że nie znajdę tego na zewnątrz.
Nie dlatego, że tam niczego nie ma. Dlatego, że wszystko, co tam znajduję, jest tylko echem tego, co już noszę w środku. Książki i nauczyciele mogą wskazać drogę. Przejść muszę ją sama.
Dziś patrzę na to inaczej. Mgła wciąż się pojawia: myśli, żal, lęk. Ale wiem już, że pod nią jest światło. Zawsze było.
Stąd mam w sobie. Miejsce, w którym zapisuję, czego się uczę o obserwowaniu siebie, o pauzie i o powrocie do tego, co ciche i prawdziwe.
Jeśli też szukasz, jesteś tu u siebie.
Zacznij od jednej małej rzeczy
Codziennie nowe ćwiczenie obserwacji i miejsce na Twoje zapiski.
Otwórz dziennik →